Czy lekcja przyrody musi odbywać się w klasie? Oczywiście, że nie! We wtorek-15 września uczniowie klasy IV wyszli na tereny zielone wokół naszej szkoły, aby zamienić się w prawdziwych badaczy przyrody.
Szkolny teren i nasz zielnik szkolny stały się przestrzenią do prowadzenia obserwacji, poszukiwania, porównywania i odkrywania. Uczniowie uczyli się patrzeć na przyrodę uważnie – dostrzegać kształty, kolory, faktury i najmniejsze szczegóły roślin oraz innych elementów środowiska.
Do pracy wykorzystali lupy i lornetki. Każdy przyrząd pozwalał spojrzeć na otaczający świat z innej perspektywy. Z bliska obserwowaliśmy liście, korę i drobne elementy roślin, a przez lornetki wypatrywaliśmy tego, co znajdowało się dalej.
Nie zabrakło również „Alfabetu przyrodniczego” – uczniowie poszukiwali w najbliższym otoczeniu elementów przyrody odpowiadających kolejnym literom alfabetu. Przy okazji ćwiczyli spostrzegawczość, koncentrację, umiejętność opisywania swoich obserwacji i współpracę w zespołach.
Najważniejsze było jednak samo odkrywanie. Uczniowie przekonali się, że przyroda nie jest czymś odległym i zamkniętym w podręczniku. Jest wokół nas – wystarczy się zatrzymać, przyjrzeć i zadać pytanie.
Klasa IV już wie: dobry badacz przyrody to ten, kto potrafi uważnie obserwować, dostrzegać szczegóły i być ciekawym świata.

















